Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi ibby z miasteczka Częstochowa. Mam przejechane 2633.27 kilometrów w tym 948.12 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 11.37 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 0 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy ibby.bikestats.pl
Wpisy archiwalne w kategorii

na wyjeździe

Dystans całkowity:446.19 km (w terenie 213.10 km; 47.76%)
Czas w ruchu:b.d.
Średnia prędkość:b.d.
Liczba aktywności:25
Średnio na aktywność:17.85 km
Więcej statystyk
  • DST 14.45km
  • Teren 14.00km
  • Sprzęt Author Stratos
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Doliną Chochołowską

Wtorek, 11 sierpnia 2015 · dodano: 15.08.2015 | Komentarze 0

Doliną Chochołowską do schroniska a po drodze piękne widoczki. Ominęła nas ogromna burza :)




Uczestnicy

Nad morze!

Czwartek, 4 czerwca 2015 · dodano: 18.06.2015 | Komentarze 0

Jastarnia - Hel
Super wycieczka, ścieżka leśna, bardzo przyjemna. W Helu fokarium, na obiad rybka i plaża na samym cyplu :)
Na Hel
Na Hel © Ibby
Na Helu - fokarium
Na Helu - fokarium © Ibby
Hel - cypel
Hel - cypel © Ibby
Plaża na Helu
Plaża na Helu © Ibby


Kategoria na wyjeździe


  • DST 16.18km
  • Teren 12.00km
  • Sprzęt Author Stratos
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Do Doliny Wodącej

Niedziela, 23 czerwca 2013 · dodano: 23.06.2013 | Komentarze 3

Jedziemy do Pilicy i Smolenia. Najpierw postój w Pilicy celem obejrzenia zamku, który aktualnie jest remontowany...i bardzo dobrze nie niszczeje.

Pilica - zamek i adamu na tle zabudowań gospodarczych, mogła to być wozownia © Ibby

Oglądamy piękną i oblbrzymią lipę, nie wspomnę, że w całym przyzamkowym parku pachniało lipami :)
Przy ogromnej lipie - zamek w Pilicy © Ibby

Drzwi do zamku wyglądają imponująco.
Drzwi do zamku © Ibby

Przy podjeździe bram zamku strzegą dwa Sfinksy, w jednym rozpoznaliśmy Sfinksa a w drugim Sfinksicę :)
Przy Sfinksicy :) w Pilicy © Ibby

W centralnej części parku, przed zamkiem fontanna z motywami sowy, ciekawe i frapujące dlaczego akurat sowy.
Fontanna przy zamku w Pilicy © Ibby

Po oględzinach udajemy się na piknik rodzinny aby skonsumować obiadek - pyszną grochówkę.
Grochówka na pikniku rodzinnym w Pilicy © Ibby

Po grochówce i pajdzie chleba ze smalcem + ogórem kiszonym wyruszamy w stronę Smolenia i Doliny Wodącej.
W drodze do Doliny Wodącej © Ibby

Przed jaskinią w Skale Biśnik.
Przed Jaskinią w Dolinie Wodącej © Ibby

Przyroda zaskakująca, dosłownie czuło się jurajski park dinozaurów. Wyjeżdżamy z doliny, jedziemy przez las i mam nerwy na komary i inne robactwo...wrrrrrr, już nie chcę jeździć przez las! W niektórych miejscach leśnych, na ładnych polankach nasi obywatele urządzili sobie wysypisko śmieci, gdyby nie te komary zrobiłabym zdjęcie. "To się do prasy nadaje" jak powiedział kelner w "Czterdziestolatku". Powracamy pod zamek Smoleń w strugach deszczu.
W oddali zamek Smoleń w deszczu © Ibby

Dzień kończymy kolacją i lodami sorbetowymi już w Cz-wie.
Zakończenie wyprawy - pyszne ananasowe lody sorbetowe © Ibby




  • DST 18.56km
  • Teren 15.00km
  • Sprzęt Author Stratos
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

The Beatles, zapach lipy i jaśminu...

Sobota, 22 czerwca 2013 · dodano: 22.06.2013 | Komentarze 1

Zaczęło się od wypompowanej opony a skończyło udaną wyprawą do Czatachowej. Jeszcze przed wyjazdem wizyta damzaca, spotkanie z moim Chrześniakiem Piotrusiem, który już jeździ z Tatą na rowerku, na razie w foteliku :)

Z Piotrusiem przed wyjazdem do Złotego Potoku © Ibby

Następnie wypad z rowerkami razem z adamu do Złotego Potoku.
Po drodze słuchamy The Beatles dla uczczenia dzisiejszego koncertu Paul'a McCartney'a.
Okolice Złotego Potoku - ścieżka rowerowa Ku Źródłom © Ibby

Ścieżką rowerową Ku Źródłom podążamy w stronę Ostrężnika a dalej do Czatachowej a dokładnie do znanej nam dobrze Pustelni. Po drodze spada łańcuch, komary żrą nieprzeciętnie...a my dojeżdżamy do Trzebniowa.
Trzebniów - typowe jurajskie chaty © Ibby

Oglądamy zabudowania, typowe chaty dla Jury - umiejscowione prostopadle do drogi i składające się z części drewnianej i murowanej. Przez lasy docieramy do Czatachowej. Tam chwila dla ducha i wracamy. A! Jeszcze szukamy rękawiczek, które zgubił adamu :)
Pustelnia w Czatachowej © Ibby

Pustelnia w Czatachowej © Ibby

Pola w okolicach Czatachowej © Ibby




  • DST 6.54km
  • Teren 6.54km
  • Sprzęt Author Stratos
  • Aktywność Jazda na rowerze

Podlaskim szlakiem kiszki ziemniaczanej, blinów, kartaczy, kakorów i innych przysmaków

Piątek, 13 lipca 2012 · dodano: 14.07.2012 | Komentarze 2

Krótka wycieczka brzegiem jeziora Serwy nad którym było nasze obozowisko. Częściowo trasa biegła czarnym szlakiem, później bezdrożami. Zdjęcia dołączę po powrocie z kempingu.

Nad jeziorem Serwy © Ibby

Na szlaku © Ibby

Litewskie bliny © Ibby

Kiszka ziemniaczana © Ibby